W pułapce współuzależnienia

Nadużywanie alkoholu przez jednego z domowników destabilizuje cały system rodzinny i przyczynia się do cierpienia wszystkich jej członków. Role poszczególnych osób ulegają niejednokrotnie odwróceniu, z powodu konieczności przejęcia codziennych obowiązków osoby uzależnionej. Brak stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa, chaos i nieprzewidywalność zdarzeń to warunki, do których (w miarę narastania problemu alkoholowego) niepijący członkowie rodziny dostosowują się. “Dostosowanie się” nie oznacza jednak “adaptacji”, ponieważ zawsze odbywa się ono kosztem zaspokajania ich elementarnych potrzeb psychologicznych.

Współuzależnienie nie jest chorobą – jest zespołem nieprawidłowego przystosowania się do sytuacji problemowej. Koncentrując się na szukaniu sposobu ograniczania picia partnera, osoba współuzależniona nieświadomie przejmuje odpowiedzialność i kontrolę nad jego zachowaniem. Wielokrotnie ułatwia to pijącemu dalsze spożywanie alkoholu.

Przejmowanie kontroli nad piciem osoby bliskiej to wykonywanie czynności takich jak: wylewanie alkoholu, odmierzanie jego ilości do spożycia, kupowanie alkoholu itp. Współuzależnieni przejawiają silną koncentrację myśli, uczuć i emocji na zachowaniach alkoholowych osoby pijącej. Często, podobnie jak sam zainteresowany, uruchamiają mechanizm “iluzji i zaprzeczeń”, negując istnienie problemu. Osoby te często starają się ukrywać problem przed otoczeniem zewnętrznym. Wówczas nie tylko przejmują wykonywanie jej obowiązków domowych, ale również łagodzą społeczne konsekwencje picia osoby bliskiej: kłamiąc, spłacając jej długi, dbając o jej higienę i wizerunek.

Typowy stan wewnętrzny osoby współuzależnionej obejmuje chaos i zamęt uczuciowy, ostre zmiany emocji, zagubienie, niepewność i bezradność. Osoby współuzależnione często szukają powodów picia, usprawiedliwiają alkoholika starając się przy tym unikać sytuacji konfliktowych. Jednocześnie mają problemy z poczuciem odpowiedzialności, od której albo nadmiernie się uchylają albo którą nadmiernie podejmują.

Osoby współuzależnione często zbyt mocno koncentrują się na zaspokajaniu potrzeb innych ludzi, tym samym zaniedbując własne potrzeby. Mają również tendencje do wchodzenia z relacje uczuciowe z osobami przejawiającymi zaburzenia osobowości lub uzależnionymi od substancji chemicznych. Jest to więc swego rodzaju “pułapka psychologiczna” lub “błędne koło” trwania w sytuacji destrukcyjnej.

Współuzależnienie można więc określić jako utrwaloną formę funkcjonowania w trudnej, długotrwałej i niszczącej sytuacji życiowej związanej z patologicznymi zachowaniami partnera, ograniczającą w sposób istotny swobodę wyboru postępowania, prowadzącą do pogorszenia własnego stanu i utrudniającą zmianę własnego położenia na lepsze (Mellibruda i Sobolewska, 1997

Postępująca wciąż do przodu świadomość społeczna w zakresie istotności dbania o psychiczny wymiar własnego zdrowia sprawia, iż obecnie obserwuje się wzrost ilości osób (zwłaszcza kobiet) współuzależnionych zgłaszających się po pomoc do psychologa lub psychoterapeuty. Stosowane w tych przypadkach strategie terapeutyczne przede wszystkim opierają się na etapowości procesu z jednoczesnym zagłębianiem się w poszukiwaniu mechanizmów współuzależnienia (Mellibruda i Sobolewska, 1997). Pierwszy etap to analiza sytuacji rodzinnej: struktury, ról pełnionych przez jej członków, różnego rodzaju zależności między nimi, przywilejów, obowiązków. Niezmierne istotne jest rozpoznanie i opis reakcji pacjenta na różne zachowania osoby uzależnionej. Uświadomienie sobie sztywnych i nieefektywnych schematów własnych zachowań jest pierwszym krokiem do sukcesu. Kolejny etap dotyczy poznania źródła uporczywości destrukcyjnego zachowania osoby współuzależnionej i braku dystansu wobec niego.

Jeżeli Twój partner / partnerka jest osobą uzależnioną a Ty dostrzegasz u siebie zachowania z listy sygnałów ostrzegawczych (dostępnej poniżej) jest to dobry moment, by zgłosić się na terapię lub skonsultować swoją sytuację ze specjalistą z dziedziny. To, co jest dziś, nie musi być jutro. Pomożemy Ci, żeby jutro było lepsze.

LISTA SYGNAŁÓW OSTRZEGAWCZYCH:

Starasz się kontrolować ilość i częstotliwość picia alkoholu przez partnera, ale ci się to nie udaje.

Starasz się wciągać innych członków rodziny w kontrolowanie osoby pijącej.

Czujesz, że odpowiedzialność za całą rodzinę spoczywa w głównej mierze na Tobie.

Izolujesz się od najbliższej rodziny, przyjaciół, osób bliskich.

Zaniedbujesz realizację własnych potrzeb, na rzecz potrzeb partnera.

Bez efektywnie starasz się uzyskać wpływ na zachowanie pijącego partnera.

Stosujesz technikę "demonstracyjnych odejść" (straszenie i udawanie odejścia).

Trwasz w zależności od partnera i nie starasz się dążyć do uniezależnienia.

Starasz się za wszelką cenę ukrywać problem alkoholowy przed otoczeniem zewnętrznym i stwarzać pozory idealnej rodziny.

Przejawiasz nadopiekuńczość wobec partnera.

Uciekasz z miejsca zamieszkania / z miejsca konfliktu bez zabezpieczenia i wsparcia.

Często użalasz się nad sobą / swoją sytuacją, narzekasz nie podejmując jednocześnie prób zmiany istniejącej sytuacji.

Nie umiesz się bronić w momencie, kiedy doświadczasz przemocy.

Chcesz się wyleczyć? Skontaktuj się z nami!

Teraz również terapia online!